191 km., 7 Obiektów
1.Cerkiew Prawosławna pw. Narodzenia Pańskiego w Bukiszkach
Pięć kopuł cerkwi pw. Narodzenia Pańskiego wznoszącej się na wzgórzu w Bukiszkach symbolizuje Chrystusa i czterech apostołów i zachęca do zapoznania się z katolicka doktryną prawosławia.

Po drodze do Mejszagoły, około 10 km na północny zachód od Wilna, znajduje się wieś Bukiszki. W sąsiedztwie jeziora bez nazwy, na niewielkim wzgórzu porosłym lasem liściastym stoi ozdoba wsi – cerkiew pw. Narodzenia Pańskiego (ros. „Chram Roždestva Christova“).
Cerkiew, która wcześniej nosiła tytuł Matki Bożej Nieustającej Pomocy, cechuje się stylem architektonicznym typowym dla świątyń wyznania prawosławnego – do nieba wzbija się pięć niebieskich kopuł, a sam budynek, choć niewielki, epatuje wzniosłością i majestatycznością. Nawiasem mówiąc, liczba kopuł ma symboliczne znaczenie w religijnej architekturze prawosławnej.
Jeszcze do 1387 roku, gdy Litwa była już ochrzczona, wielu książąt litewskich miało swoje terytoria na ziemiach słowiańskich i było otwartych na prawosławie lub ortodoksyjny chrześcijanizm. To jedna z trzech głównych gałęzi chrześcijaństwa.
W drugiej połowie XIX wieku generał Bożerianow, któremu władza carska przekazała nadzór nad dworem w Bukiszkach, ufundował budowę cerkwi Narodzenia Pańskiego.
Po pierwszej wojnie światowej budynek świątyni próbowali przejąć na swoje potrzeby katolicy. Niestety, sąd uznał to za niesprawiedliwe, ponieważ budowniczy świątyni był prawosławnym. Domniemywa się, że w podziemiach cerkwi Narodzenia Pańskiego pochowana została rodzina Bożerianowów.
Cerkiew pw. Narodzenia Pańskiego w Bukiszkach to obiekt kulturalny o wartości państwowej, wyróżniający się swoim sakralnym przeznaczeniem i architekturą. To jedna z ponad pięćdziesięciu świątyń prawosławnych na terenie Litwy, będąca częścią prawosławnego dekanatu obwodu wileńskiego. Odbywają się tu msze święte, jak również udzielane są sakramenty i inne posługi. Informacje na temat mszy i posług dostępne są przez telefon lub Internet.
Architektura
W stylu architektonicznym cerkwi Narodzenia Pańskiego można dostrzec cechy charakterystyczne dla historyzmu. Historyzm, zgodnie z jednym ze znaczeń, ma na celu odtworzenie stylów sztuki z przeszłości, uzasadniając je badaniami naukowymi w dziedzinie historii sztuki oraz uzupełniając o nowsze technologie. W historyzmie przeważają elementy masywne, wzniosłe i majestatyczne. Niewielka cerkiew o jasnożółtym odcieniu w Bukiszkach sprawia wrażenie bogactwa.
Świątynia na planie prostokąta posiada apsydę – półokrągłą część budynku, którą przykrywa półkopuła. Oprócz centralnej kopuły, świątynie zdobią także cztery boczne wieże zakończone ośmiokątnymi kopułami. Wszystkie z nich są w kolorze niebieskim.
Warto dodać, że liczba kopuł w architekturze prawosławnej (ortodoksyjnej) posiada szczególne znaczenie. Pięć kopuł cerkwi Narodzenia Pańskiego symbolizuje Zbawcę i czterech ewangelistów – Mateusza, Marka, Jana i Łukasza. Jeżeli cerkiew posiada jedną kopułę, oznacza to, że wzniesiono ją ku czci Boga, trzy – ku czci Świętej Trójcy, a siedem – to ku czci siedmiu sakramentów.
Historia
Dwór w Bukiszkach przez długi czas należał do rodziny Radziwiłłów. Po powstaniu w 1863 roku władza carska odebrała sławnej litewskiej rodzinie magnackiej dwór i ziemie, a nowym właścicielem został generał Bożerianow. Był on prawosławnym ortodoksem i to z jego inicjatywy rozpoczęto budowę nowej, murowanej cerkwi, której nadano wezwanie Matki Boskiej Nieustającej Pomocy.
Po I wojnie światowej Wileńszczyzna przypadła katolickiej Polsce. Miejscowa społeczność religijna zamierzała przejąć cerkiew i przeznaczyć ją na kaplicę parafialną–filię. Z języka łacińskiego filiaoznacza „córkę”, a filiusto „syn”. W języku kościelnym jest to natomiast inny oddział, który nie posiada statusu parafii, a czasami nawet ołtarza. Sąd nie wyraził zgody na przekazanie cerkwi katolikom, ponieważ jej pierwotnym przeznaczeniem była służba wspólnocie prawosławnej. Oprócz tego, swój sprzeciw wyrazili prawosławni z Wilna.
Budynek cerkwi bardzo ucierpiał podczas II wojny światowej. Przez dość długi czas nie było możliwości, aby właściwie zaopiekować się budynkiem. Dopiero niedawno, przed dziesięcioma laty, cerkiew Narodzenia Pańskiego została odbudowana i wyremontowana.
Prawosławni (ortodoksyjni)
Prawosławie, albo ortodoksyjne chrześcijaństwo, w języku greckim oznacza „prawidłową wiarę”. Jest drugim pod względem liczby wyznawców na Litwie i świecie (po katolicyzmie) wyznaniem chrześcijańskim. To odgałęzienie chrześcijaństwa, zrodziło się w kulturze antycznej Grecji. Inaczej nazywa się je Wschodnim lub Greckim Kościołem Ortodoksyjnym.Rozłam chrześcijaństwa na Kościół zachodni i wschodni nastąpił w 1054 roku z powodu różnic w obrządku, liturgii i języku.
Prawosławie na Litwie
Według źródeł historycznych, wspólnota ortodoksyjna istnieje na Litwie już od XIII wieku. Z Kościołem prawosławnym Litwa miała styczność jeszcze przed przyjęciem chrztu. Pogańscy książęta na wschodzie władali ziemiami prawosławnych Słowian i często przyjmowali ich wiarę. Do połowy XV wieku ponad 50 książąt na Litwie było wyznania prawosławnego.
Znanych jest sześciu świętych prawosławnych, którzy pochodzili z Litwy. Świętymi zostali ogłoszeni: Dowmunt z Nalszczan, który na chrzcie obrał imię Tymoteusz, krewna Mendoga Charytyna, zakonnik Elizeusz oraz męczennicy z Wilna: Antoni, Jan i Eustachy. Szczątki wszystkich trzech męczenników są przechowywane w Monasterze Ducha Świętego w Wilnie.
Kościół prawosławny na Litwie podlega jurysdykcji Patriarchatu Moskwy i całej Rusi. Jest to jedna z dziewięciu religii i druga pod względem liczebności wyznawców, obecna na Litwie od wieków i uważana za tradycyjną. Na Litwie działa 57 zarejestrowanych wspólnot prawosławnych, które gromadzą około 125-140 tysięcy mieszkańców (około 4%). Prawosławne domy modlitwy stoją we wszystkich dużych miastach i większości małych. W Wilnie swoją siedzibę ma prawosławny biskup. W litewskiej stolicy znajduje się też Sobór Przeczystej Bogurodzicy oraz centrum duchowe prawosławnych na Litwie – Monaster Ducha Świętego.
Adres : ul. Jaunimo 2a, wieś Bukiškis, gmina Avižieniai, rejon wileński
2. Meczet z cmentarzem w Sorok Tatarach
Qırıq Tatar albo Sorok Tatary to najstarsza miejscowość na Litwie, gdzie zamieszkiwali Tatarzy – znajduje się tutaj jeden z czterech meczetów na terenie kraju.

Na południowy zachód od Wilna, na obrzeżach rejonu, leży wieś Sorok Tatary – jedna z najstarszych miejscowości zamieszkiwanych przez Tatarów w Wielkim Księstwie Litewskim. Mieszkano w niej od najstarszych czasów a świadczą o tym znajdujące się w sąsiedztwie wsi kurhany. To rodzaj pradawnego cmentarza, na którym groby, w kształcie okręgu lub owalu, były usypywane z ziemi i kamieni.
Pierwsi Tatarzy zamieszkali Sorok Tatary za czasów Witolda Wielkiego w 1397 roku, gdy książę po zwycięskiej bitwie wrócił do kraju z jeńcami. Mówi się, że na terenie dzisiejszej wsi Witold dał mieszkanie 40 tatarskim jeńcom. Stąd też wzięła się oryginalna nazwa wsi, Qırıq Tatar.
Warto zaznaczyć, że z nazwą wsi wiążą się liczne teorie i legendy. Jedna z nich głosi, że we wsi stały 42 chaty tatarskie, od których pochodzi jej nazwa. Inna teoria wiąże określenie „czterdzieści“ nie z liczbą, ale z tureckim słowem „obfitość“.
Według podania okolicznych mieszkańców, wielki książę podarował wówczas ziemie Tatarom i nadał im przywilej zachowania własnej wiary i zwyczajów. Chcąc, aby Tatarów przybywało, książę zezwolił im na zwyczajową poligamię albo wielożeństwo – tak, aby jeden Tatar, pojmując cztery żony, miał z każdą po dziesięciu synów! Bracia wkrótce założyli wspólnotę zwaną Sorok Tatary.
W samym centrum tatarskiej wsi znajduje się drewniany dom modlitwy – meczet. Jest to najstarszy i jeden z czterech meczetów muzułmańskich na Litwie. Co ciekawe, Litwa jest jedynym krajem bałtyckim, w którym można zobaczyć meczet! Od 1996 roku meczet w Sorok Tatarach to chroniony prawnie przez państwo, sakralny zabytek architektury i historii.
W otoczeniu drzew liściastych, nieopodal meczetu, przez metalową bramę z motywami winogron i słońca, można dostać się na teren muzułmańskiego cmentarza, inaczej zwanego mizar. Część grobów stanowią usypane z ziemi i kamieni, zwężające się ku górze, nagrobki. We wsi Sorok Tatary znajduje się kilka starych cmentarzyków, które pamiętają jeszcze XIV wiek.
Warto dodać, że obok meczetu wspólnota muzułmańska postawiła pamiątkowy kamień ku czci Witolda Wielkiego. Podczas 600. rocznicy obecności Tatarów na Litwie w 1997 roku w ten sposób społeczność tatarska uhonorowała swojego patrona.
Tatarski meczet
Wspólnota tatarska wyznająca islam na terytorium Wielkiego Księstwa Litewskiego wybudowała około 60 meczetów, z których 24 znajdowały się na terytorium dzisiejszej Litwy. Do dzisiaj przetrwały tylko cztery. Świątynia w Sorok Tatarach jest najstarszym meczetem ze wszystkich. Uważa się, że pierwszy meczet stanął tu jeszcze za czasów Witolda Wielkiego.
Meczet w Sorok Tatarach jest budowlą na planie kwadratu z dachem czterospadowym. Górująca nad dachem wieżyczka-latarnia to ośmiokątna konstrukcja przykryta podłużną kopułą, wyposażona w przeszklone okienka oraz w iglicę zakończoną półksiężycem – jest odpowiednikiem tradycyjnego minaretu. Minaret to z kolei wysoka wieża z otwartym pomostem w górnej części, z której duchowny nawołuje wiernych do modlitwy. Ciekawe, że minaret, po arabsku manarah, po litewsku znaczy „latarnia“.
Meczet w rejonie wileńskim to jedyny meczet tatarski w byłym Wielkim Księstwie Litewskim, który nie posiada mihrabu. W starożytnej kulturze arabskiej mihrabpełnił funkcję pomieszczenia przeznaczonego na tron władcy, a w architekturze stanowi szczególną część meczetu. Jest to zdobiona marmurowymi lub ceramicznymi płytkami nisza bądź ściana, która wskazuje kierunek modlitwy na Mekkę. Nieważne, w jakim regionie świata znajdują się wierni. Ważne, aby modlili się w kierunku Mekki – rodzinnego miasta Mahometa, muzułmańskiego proroka i założyciela islamu.
Ściany meczetu zdobią tak zwane muhiry, czyli zapisane metodą kaligrafii wersety z Koranu –świętej księgi Muzułmanów. Poświata z płonących świec w wielkich drewnianych lub srebrnych świecznikach nadaje świątyni przytulności i oświetla dekoracje z obrazami Mekki oraz Medyny.
Co charakterystyczne dla świątyń religii Wschodu, kobiety i mężczyźni modlą się w meczecie oddzielnie.Z tego powodu, meczet dzieli się na dwie części, do których prowadzą oddzielne wejścia. Ściana działowa ze względów akustycznych posiada okno zakryte firaną z lekkiego materiału. Podłoga w meczecie jest pokryta dywanami w kolorze zielonym w różnokolorowe wzory, na których wierni modlą się, schylając do samej ziemi.
Warto pamiętać, że aby zwiedzić meczet, należy wcześniej umówić się telefonicznie z przewodniczącą wspólnoty. Dane kontaktowe do niej są dostępne w Internecie lub biuletynie informacyjnym.
Tatarzy na Litwie
Diaspora narodowa Tatarów zaczęła rozwijać się pod koniec XIV wieku, gdy po zwycięskiej bitwie Witolda Wielkiego z jego inicjatywy sprowazono jeńców wojennych z Krymu, Kazania i Złotej Ordy. Początkowa sieć miejscowości Tatarów tureckich rozciągała się na ziemi wileńskiej, trockiej, mińskiej i nowogrodzkiej (obecna Białoruś).
Tatarzy za darowaną ziemię służyli w wojsku, a od ustalonej powierzchni ziemi należało wojsku odstawić zbrojnego rycerza z koniem. Tatarzy często towarzyszyli władcom w wyprawach zbrojnych, polowaniach i łapankach zbójów lub uczestniczyli budowie dróg. Większość ludności miejskiej trudniła się rzemiosłem i handlem, zwłaszcza skórami. Mimo tego, najpopularniejszym zajęciem Tatarów i tak pozostała służba wojskowa.
Co ciekawe, większość Tatarów udowodniła w XIX wieku władzom carskim w Rosji swoje pochodzenie szlacheckie. Zaczęto korzystać z przywilejów tej kasty, tzn. zwolniono ich ze służby wojskowej i podatków. Tatarzy mogli zdobywać wyższe wykształcenie i robić karierę w służbie cywilnej i wojskowej. W ten sposób, powoli wykształciła się inteligencja tatarska. W 1925 roku założono Stowarzyszenie Kultury i Edukacji Tatarskiej, które zaczęło rozpowszechnianie prasy i wydawnictw naukowych oraz powołało rejestr narodowego dziedzictwa kulturowego i renowacji.
Adres : ul. Vytauto 9, wieś Sorok Tatary, gmina Pagiriai, rejon wileński
3. Kościół pw. Błogosławionego Michała Sopoćki w Czarnym Borze
Kościół pw. Błogosławionego Michała Sopoćki to jedyny kościół na świecie pod wezwaniem tego apostoła Bożego miłosierdzia.

W Czarnym Borze, miejscowości oddalonej 17 km od stolicy Litwy – Wilna, znajduje się kościół pod wezwaniem błogosławionego Michała Sopoćki. To jedyna świątynia na Litwie i całym świecie, której patronem jest ten święty.
Ksiądz Michał Sopoćko jest związany ze znanymi osobistościami rejonu wileńskiego oraz błogosławionymi i świętymi kościoła katolickiego (św. Kazimierzem, św. Andrzejem Bobolą, św. Jozafatem Kuncewiczem, św. Rafałem Kalinowskim, bł. Jerzym Matulewiczem oraz św. Faustyną Kowalską), którzy zostawili ślady w tym mieście. Sopoćko był księdzem archidiecezji w Wilnie, profesorem ówczesnego uniwersytetu Stefana Batorego, kapelanem wojskowym, spowiednikiem siostry Marii Faustyny Kowalskiej, którą w 2000 roku kanonizowano (ogłoszono świętą), oraz niestrudzonym apostołem Miłosierdzia Bożego.
Kościół w Czarnym Borze czekał na poświęcenie aż 80 lat. Z inicjatywy sióstr Urszulanek, przed II wojną światową (w 1936 roku) rozpoczęto budowę kościoła, która nie została ukończona ze względu na napiętą sytuację na ówczesnej Litwie. Gdy rozpoczęła się wojna, prace trzeba było wstrzymać, ale wkrótce w budynku urządzono dom dziecka, później szpital dziecięcy i poliklinikę. Kościół ciężko ucierpiał podczas pożaru w 1991 roku.
Po odzyskaniu niepodległości przez Litwę powrócono do pomysłu zakończenia budowy kościoła. Wierni Czarnego Boru i okolicznych miejscowości zebrali środki i nadali budowli prawdziwy kształt. Tak więc, po 80 latach od inicjatywy sióstr Urszulanek, w 2016 roku, ogłoszonym przez papieża Franciszka Rokiem Świętym Miłosierdzia, odbyło się uroczyste i symboliczne poświęcenie świątyni.
Na pytanie, dlaczego kościół pw. Błogosławionego Michała Sopoćki został postawiony właśnie w Czarnym Borze, odpowiedzieć nietrudno. Ksiądz Michał Sopoćko podczas II wojny światowej ukrywał się w tej wsi przed prześladowaniami niemieckiej nazistowskiej władzy okupacyjnej. To właśnie tutaj ksiądz archidiecezji wileńskiej znalazł schronienie i pomoc sióstr Urszulanek, rozwinął swoją działalność duszpasterską i opracował kilka prac naukowych na temat Miłosierdzia Bożego. Nawet dzisiaj starsi mieszkańcy Czarnego Boru pamiętają księdza Sopoćkę lub stolarza Wacława, mieszkającego w domku pod lasem, który pod pseudonimem Wacława Rodzewicza nie jednemu sąsiadowi wykonał kilka sprzętów gospodarstwa domowego. W 2012 roku na ścianie domu o nazwie „Opatrzność” przy ulicy Ogrodowej odsłoniono tablicę pamiątkową, informującą o tym, że w tym domu ukrywał się ksiądz Sopoćko.
W tym samym 2012 roku w Wilnie otwarto dom opieki albo hospicjum, któremu nadano imię błogosławionego Michała Sopoćki. Swoje ostatnie tygodnie życia bezpłatnie spędzają w nim ciężko chorzy pacjenci.
Michał Sopoćko
Michał Sopoćko urodził się 1 listopada 1888 r. w szlacheckiej i religijnej rodzinie w miejscowości Nowosady (lub Juszewszczyzna), niedaleko Oszmiany w ówczesnym rejonie wileńskim (obecnie na Białorusi). Już w dzieciństwie w sercu młodego Michała zrodziła się myśl, aby zostać księdzem i poświęcić się służbie Bogu. Michał Sopoćko ukończył seminarium duchowne w Wilnie, następnie na Uniwersytecie Warszawskim studiował pedagogikę, uzyskał stopień magistra i doktora teologii.
Najważniejsze i najbardziej owocne lata swojego życia Sopoćko spędził w Wilnie. Tutaj odebrał wykształcenie, został wyświęcony na księdza i organizował towarzystwa młodzieży katolickiej w diecezji. Gdy uzyskał tytuł doktora habilitowanego, został ojcem duchowym seminarium duchownego w Wilnie oraz docentem fakultetu teologicznego na Uniwersytecie Stefana Batorego. W Wilnie doszło do jego brzemiennego w skutkach spotkania z siostrą Faustyną Kowalską.
Działalność duchowa Michała Sopoćki była różnorodna. Wyjątkowa znajomość z siostrą Faustyną i jej widzenia natchnęły księdza do oddania się popularyzacji wiedzy o Miłosierdziu Bożym i jego kultu – Sopoćko pragnął wprowadzić święto Miłosierdzia Bożego, jak również był jednym z założycieli Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego. Oprócz tego, to za jego inicjatywą namalowano znany w całym świecie katolickim obraz Jezusa Miłosiernego.
Podczas zawirowań wojennych, w latach 1942-1944, Michał Sopoćko ukrywał się w Czarnym Borze. Po wycofaniu się Niemców zamieszkał na plebanii kościoła św. Jana w Wilnie. Wykładał w seminarium duchownym aż do jego zamknięcia w 1945 roku. Prowadził kursy wiary dla zakonnic i świeckich duchownych, a nawet próbował ewangelizować przybywających do Wilna Rosjan. Gdy pojawiło się zagrożenie represji ze strony władzy sowieckiej, w lipcu 1947 roku wyjechał do Białegostoku.
Jego działalność naukowo-pedagogiczna jako duchownego była wyjątkowa. W 2008 roku ksiądz Michał Sopoćko został ogłoszony błogosławionym. Wtedy też wydano kilka z jego książek: „Droga Miłości i Miłosierdzia”, „Ufam Twemu Miłosierdziu”, „Myśli na Każdy Dzień” oraz „Jego Miłosierdzie Jest Wieczne: rozmyślania nad Miłosierdziem Bożym”. W powyższych tekstach autor przedstawia swoje myśli, które pomagają współczesnemu człowiekowi odnaleźć drogę miłości i miłosierdzia.
Znajomość ze św. Faustyną Kowalską
Ksiądz Sopoćko spotkał siostrę Faustynę w 1933 roku. Wówczas był on spowiednikiem zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Siostra Faustyna, ufając wykształconemu ojcu duchowemu, wyznała mu o objawieniach Jezusa Miłosiernego i jego zaleceniach, z których najważniejsze to: wyznaczyć pierwszą niedzielę po Wielkanocy na święto Miłosierdzia, założyć nowe zgromadzenie zakonne oraz namalować obraz Jezusa Miłosiernego. Te zadania przekazane św. Faustynie z woli Najwyższego stały się celem życia błogosławionego księdza Sopoćki. Pomógł on siostrze zakonnej zrozumieć sens objawień i sam stał się apostołem Miłosierdzia Bożego. Wspierał namalowanie obrazu Jezusa Miłosiernego i wydrukował pierwsze modlitwy do Miłosierdzia Bożego. Dążył do tego, aby władze kościelne ogłosiły święto Miłosierdzia Bożego i potwierdziły jego kult.
Ojciec Michał, wysłuchując długich spowiedzi siostry Faustyny, zalecił jej spisywanie swoich duchowych doświadczeń. Dzięki temu dzisiaj każda zainteresowana osoba może zagłębić się w lekturę objawień siostry Faustyny w jej „Dzienniczku”.
Adres : ul. Šv. Uršulės 25, wieś Juodšiliai, gmina Juodšiliai, rejon wileński
4. Kościół pw. Świętej Trójcy i Świętego Kazimierza w Miednikach Królewskich
Kościół pod wezwaniem Świętej Trójcy i Świętego Kazimierza w Miednikach Królewskich zaprasza gości do zwiedzenia jego zbiorów sztuki i zapoznania się z ciekawą historią kościoła.

Miedniki Królewskie słyną z kilku obiektów o znaczeniu historycznym i kulturalnym. Znajduje się w nich słynny zamek, jak również jedna z pierwszych siedmiu parafii na Litwie. Ówczesny wielki książę litewski i pierwszy król Polski z dynastii Jagiellonów, Władysław Jagiełło, założył parafię w Miednikach zaraz po chrzcie Litwy w 1387 roku. Dzisiejszy kościół Najświętszej Trójcy i Świętego Kazimierza został zbudowany po pięciuset latach, w 1930 roku. Oczywiście, na jego miejscu budowano w przeszłości kilka kaplic i świątyń.
Jeszcze w 1391 roku, dzięki pozwoleniu Jagiełły, do Miednik przybyli przedstawiciele zakonu Świętego Augustyna, gdzie zbudowali kościół i klasztor. Augustianie administrowali parafią w Miednikach przez ponad cztery stulecia. W 1831 roku nacisk władzy carskiej zmusił zakon do opuszczenia Miednik. Parafię zlikwidowano, jej ziemie podzielono między sąsiednie parafie, a kościół zamknięto.
Obecnie kościołem zarządzają inni zakonnicy, Franciszkanie (Zakon Braci Mniejszych). Pierwszy brat Franciszkanin, Kamil Wielemański, zamieszkał tutaj w 1961 roku po powrocie z zesłania w sowieckiej Rosji. Gdy Litwa odzyskała niepodległość, w klasztorze przy kościele zamieszkało więcej braci zakonnych z Litwy i zagranicy.
Kościół pod wezwaniem Najświętszej Trójcy został poddany konserwacji w 1791 roku. Według źródeł pisanych, w tamtych czasach posiadał trzy ołtarze. Największym z nich był ołtarz Najświętszej Trójcy – prawie w całości pozłacany, zdobiony rycinami i czterema pozłacanymi posągami.
W 1917 roku tymczasowa kapliczka, którą miejscowi mieszkańcy podczas wojny wznieśli w stodole we wsi , bo nie było ich stać ich na wsparcie finansowe remontu kościoła w Miednikach, otrzymała wezwanie Świętego Kazimierza. W tym samym roku, decyzją diecezji wileńskiej, przywrócono parafię w Miednikach Królewskich.
Kościół pod wezwaniem Świętej Trójcy i Świętego Kazimierza to drewniana budowla na planie prostokąta. Kościół wyróżnia się pod względem artystycznym swoimi kapliczkami słupowymi, organami oraz obrazem Świętego Kazimierza.
Kościół wielokrotnie przebudowywany
Historyczne źródła pisane o kościele Świętej Trójcy i Świętego Kazimierza są dosyć skromne, ale potwierdzają fakt, że jego losy nie należały do lekkich.
Kościół Świętej Trójcy i Świętego Kazimierza, od założenia w 1391 roku, był przebudowywany dwukrotnie. Po raz pierwszy trzeba było odbudowywać go po pożarze w 1780 roku, który najprawdopodobniej wznieciło wrogie wojsko, kroczące przez Miedniki. Proboszcz w prowizorycznej szopie z bali drewnianych odprawiał msze dla wiernych. W krytej strzechą szopie ustawiono trzy ołtarze. Na jednym z nich był umieszczony obraz Najświętszej Marii Panny, który namalowano na dębowej desce. Co ciekawe, już wówczas działała w Miednikach szkoła parafialna, do której uczęszczało 15 lokalnych mieszkańców.
Szczególnie ciężki dla parafii i kościoła w Miednikach był XIX wiek. W 1812 roku, podczas inwazji Napoleona na Rosję, Miedniki zostały ograbione i podpalone. Spalono plebanię, klasztor, bibliotekę i archiwum kościelne. Od 1830 roku los kościoła pozostawał w rękach carskiej władzy, która zdecydowała się zlikwidować społeczność katolicką w Miednikach. Kościół i klasztor zamknięto, a parafię unieważniono. Jej ziemie zostały podzielone między sąsiednie parafie. Warto dodać, że Miedniki pozostawały bez kościoła i kaplicy przez pół wieku.
W XX wieku doszło do drugiej odbudowy kościoła, jednak nie obyło się bez problemów. Władze rosyjskie oddalały każdą prośbę o pozwolenie na budowę kościoła – bez skutku. Nawet w 1905 roku wydane rozporządzenie o tolerancji religijnej nie zmieniło sytuacji. Dopiero w 1917 roku okupacyjna administracja niemiecka stworzyła możliwość budowy świątyni, a decyzją diecezji wileńskiej przywrócono parafię w Miednikach. Chociaż fundamenty pod dzisiejszy kościół zostały poświęcone już w 1922 roku, to nowy kościół pod wezwaniem Świętej Trójcy i Świętego Kazimierza powstał wspólnymi siłami wiernych dopiero w 1931 roku – prawie po dziesięciu latach.
Dzieła sztuki w kościele
W kościele w Miednikach można podziwiać ciekawe dzieła sztuki, takie jak prospekt organowy, dwie kapliczki słupowe, czy obraz malarstwa sztalugowego pt. „Święty Kazimierz”. Duży krzyż wyniesiony ponad fasady zachodniej wieży kościoła proporcjami prawie równa się krzyżowi łacińskiemu, a do tego jest ozdobiony promieniami, trójliśćmi, okręgami i innymi ażurowymi elementami dekoracyjnymi. Mniejszy krzyż znajduje się nad wejściem do przedsionka, a dokładniej na dwuspadowym trójkątnym daszku nad wejściem. Ma on kształt krzyża maltańskiego.
Warto dodać, że jest to krzyż ośmiokątny, który w XII wieku został ogłoszony krzyżem zakonu maltańskiego przez pierwszego Wielkiego Mistrza Joannitów, Raymonda du Puy. Rycerze tego zakonu przyjmowali śluby, np. posłuszeństwa, czystości, czy ubóstwa. Do ważnych cech tego zakonu należały także: miłość, szacunek, sprawiedliwość, posługa, wyzwolenie uciskanych i ich ochrona.
Prospekt organowy pochodzi z okresu późnego baroku, a dokładnie z 1788 roku. Piszczałki instrumentu są pogrupowane w trzy wieżyczki i dwa luźne pola. Organy zdobią bardzo delikatnie rzeźbione wodospady z girland i płonące akanty. Po bokach natomiast przymocowano skrzydła.
Obraz malarstwa sztalugowego, przedstawiający Świętego Kazimierza, to kopia obrazu Wincentego Sleńdzińskiego. Namalowała go na początku XX wieku farbami olejnymi Lucja Balzukeviciute, która doskonale przekazała spokój i duchową atmosferę oryginalnego obrazu. Przedstawia on Świętego Kazimierza w pozycji klęczącej, z rękoma złożonymi do modlitwy, którego sylwetka została podkreślona kontrastującym oświetleniem. Tło obrazu jest utrzymane w ciemnych kolorach, a Święty Kazimierz ma na sobie imponujący czerwony płaszcz.
Co ciekawe, odzież Świętego Kazimierza jest przedstawiana zawsze w kolorze czerwonym, który w ikonografii symbolizuje cierpienie związane z ziemską męką Chrystusa i krwią przelaną za ludzkość. Poza tym, Święty Kazimierz miał prawo do noszenia płaszczy w kolorze czerwonym z racji tego, że pochodził z rodziny królewskiej.
Adres : ul. Šv. Kazimiero 4, wieś Medininkai, gmina Medininkai, rejon wileński
5. Kościół i Klasztor Św. Michała Archanioła w Szumsku
Kościół i klasztor w Szumsku, które przetrwały długowieczne zawirowania, dzisiaj otoczone spokojem, zapraszają gości zainteresowanych zwiedzaniem pomników architektury w skupieniu i atmosferze wiary.

Około 32 km na wschód od Wilna, przy granicy z Białorusią, leży niewielkie miasteczko, którego centrum zdobi późnobarokowy zespół architektoniczny. Na niewielkim wzgórzu wśród bujnej zieleni stoi Kościół Św. Michała Archanioła w Szumsku i zespół klasztoru Dominikanów. Na teren klasztoru droga wiedzie przez dzwonnicę, która jest jednocześnie bramą. Spacerując w tym spowitym spokojem i szczególnie zadbanym otoczeniu, można zapoznać się z ciekawą historią tego miejsca oraz obejrzeć stojące tu kapliczki słupowe, dzieła sztuki, itp.
Biały murowany budynek kościoła Św. Michała Archanioła zachwyca swoim późnobarokowym i wczesnoklasycznym stylem. To masywny, symetryczny kościół bez wież z oryginalnie zachowanym zdobieniem głównej fasady oraz oknami łukowymi w głębokich niszach. Teren jest ogrodzony kamiennym murkiem, w który harmonijnie wkomponowano dzwonnicę z bramą.
Wystrój wewnętrzny posiada typowe cechy stylu Dominikanów: na ołtarzach znajdują się rzeźby ukrzyżowanego Chrystusa, ponieważ członkowie zakonu Dominikanów za bardzo ważne uznają rozważanie męki Jezusa. Ściany kościoła są dość obficie udekorowane freskami, góruje malarstwo iluzjonistyczne, które było szczytowym wyrazem spektakularnej przestrzenności w malarstwie barokowym. Za pomocą specjalnych teatralnych efektów osiągano efekt iluzji, w wyniku których malowidła stają się niby żywe obrazy. Przy użyciu tej techniki namalowano trzy ołtarze znajdujące się w kaplicach oraz obrazy na ścianach bocznych.
Główny ołtarz kościoła w Szumsku zdobi ekspresywny obraz z XVIII wieku, zatytułowany „Św. Archanioł Michał”. Jest to obraz sztalugowy o dynamice barokowej, przedstawiający koniec zwycięskiej walki Archanioła z szatanem.
Obecnie kościół Św. Michała Archanioła w Szumsku oraz klasztor Dominikanów są po remoncie i należą do dziekanatu w Nowej Wilejce. Msze święte odprawiane są tylko po polsku.
Świadectwo historii
Pod koniec XVII wieku prace budowlane przy kościele zainicjowali właściciele dworu, Mikołaj i Helena Szumscy, którzy całościowo wspierali budowę, wówczas drewnianego, kościoła. Co ciekawe, miejscowość wcześniej nazywano Polany, ale nowi właściciele zdecydowali się nadać jej swoje nazwisko.
Zaraz po rozpoczęciu prac nad kościołem, rodzina Szumskich zainicjowała powstanie klasztoru, sprowadzając mnichów z zakonu Dominikanów. Źródła historyczne poświadczają, że Szumscy po kilku latach zapisali klasztorowi całe miasteczko!
Dzisiejszy murowany kościół Św. Michała Archanioła zaczęto budować około 100 lat później, tj. w XVIII wieku. Po 20 latach prac, dwukondygnacyjny budynek klasztoru z drewna na planie kwadratu został połączony z kościołem. W 1789 roku kościół wyświęcono pod wezwaniem św. Michała Archanioła. Co ciekawe, bracia Dominikanie przy kościele prowadzili szkołę parafialną i szpital – w ówczesnych czasach był to rodzaj przytułku pielęgnacyjnego dla ubogich.
W historii kościoła i klasztoru nie uniknięto katastrof. Na początku XIX wieku francuskie wojska zdewastowały zabytkowe budynki, szczególne spustoszenie wyrządzając klasztornej bibliotece. Nieco później, za czasów agresywnej antykatolickiej polityki carskiej Rosji, doprowadzono do zamknięcia klasztoru, kościół zamieniono na cerkiew, a wiernych pod przymusem zapisano jako prawosławnych. W tym czasie najbardziej ucierpiał wystrój wnętrza i detale wykończeniowe, np. rozbito barokowe woluty (elementy dekoracyjne) w górnej części głównej fasady.
Co więcej, w tajemniczy sposób zaginął słynący z cudów, zdobiony pozłacanymi i srebrnymi elementami obraz Najświętszej Maryi Panny.
Kościół Św. Michała Archanioła w Szumsku i klasztor Dominikanów przywrócono społeczności katolickiej dopiero w czasie I wojny światowej. Niestety, za czasów komuny, zabudowania przekazano lokalnemu państwowemu gospodarstwu rolnemu w Szumsku, co przyczyniło się do jeszcze większej dewastacji, np. rozkradziono wszystkie piece kaflowe, połamano drewniane schody, powybijano wszystkie okna i powyrywano framugi.
Dzwonnica i kapliczki
Jesu in te confido– tak brzmi łacińskie zdanie uwiecznione w dzwonnicy, co znaczy „Jezu, ufam Tobie”. Takie słowa witają każdego gościa odwiedzającego kościół Św. Michała Archanioła, zachęcając go do chwili skupienia. Brama wjazdowa dzwonnicy jest wkomponowana w mur otaczający zespół zabudowań i znajduje się naprzeciw głównego wejścia do kościoła.
W zespole kościelnym w Szumsku na gości czeka kapliczka słupowa z XIX wieku, która stoi na podwórku kościoła. Kapliczka ta posiada umieszczone tablice pamiątkowe rodziny Kamińskich i Felicji Sventickiene. Spacerując po starannie zadbanym terenie ogrodu klasztornego, można natknąć się na kapliczkę, którą zdobią majoliki Fatimy i Św. Antoniego. Majolika to specjalny styl dekoracyjny ceramiki, który pochodzi z Majorki.
Zakon Dominikanów
Dominikanie, zwani także Braćmi Kaznodziejami, to zakon założony na początku XIII wieku przez pochodzącego z Hiszpanii Dominika de Guzmana. Słowo „Dominicanis” z łaciny znaczy„Psy Pana”, dlatego jednym z symboli zakonu został biały pies z czarnymi plamami, trzymający w pysku pochodnię, tj. symbol zdobywania i przekazywania wiedzy.
Dominikanie, wiodący kontemplatywny styl życia, zakładają szkoły i uniwersytety, na których wykładają. Ich głównym celem jest nauczanie oraz głoszenie ewangelii i słowa Bożego. Inne często używane symbole Dominikanów to: lilia, księga, różaniec, gwiazda i chleb. Co ciekawe, lilia w filozofii chrześcijańskiej jest kojarzona z czystością, nieskazitelnością, zmartwychwstaniem i Maryją Panną.
Adres : ul. Vilniaus 8, Szumsk, gmina Kalveliai, rejon wileński
6. Kościół i kaplica pw. Św. Jerzego w Bujwidzach
Szczególny zabytek architektoniczny na Litwie to zespół kościelny Św. Jerzego w Bujwidzach położony wśród drzew liściastych.

pobliżu granicy państwowej z Białorusią, wśród gęsto zalesionych terenów, przepływa rzeczka Bujwida, od której nazwę wzięła pobliska wieś. Największa rzeka regionu wileńskiego, snująca się pośród tutejszych pagórków, Wilia, zatacza tutaj długie zakole, nazywane zakolem bujwidzkim, które jest chronione jako rezerwat hydrograficzny.
Bujwidze, największa miejscowość gminy i siedziba parafii od 2012 roku, posiada swój herb. Widać na nim jelenia stojącego na tylnych kopytach, który symbolizuje rejony obfitujące w zwierzynę i gęste lasy, a kolor czerwony przypomina o miłości i odwadze lokalnych mieszkańców podczas walki o niepodległość i wolność wyznania. Pobożność społeczności w Bujwidzach oraz wspaniały kościół św. Jerzego także znalazły odzwierciedlenie na herbie. Przedstawiono je pod postacią krzyża symbolizującego tego świętego. Dwie ozdoby wsi Bujwidze to kościół św. Jerzego i znajdująca się przy nim kaplica św. Floriana. Kościół zachwyca swoją architekturą w postaci białych ścian postawionych na planie ośmiokąta. Wzniosłości kościołowi nadaje centralna kopuła i przedsionek z kolumnami oraz rzeźbami świętych. Przy kościele stoi robiąca wrażenie kaplica św. Floriana, wcześniej nazywana kaplicą św. Michała Archanioła. Swoją strukturą przypomina ona niewielką piramidę na planie kwadratu. Ten szczególny zespół dwóch pomników architektury nazwano obiektem kultury o znaczeniu państwowym. Kościół drewniany św. Jerzego oraz kaplica św. Floriana zostały ufundowane pod koniec XVIII wieku przez Mikołaja Radziszewskiego, marszałka Wilna, który ożenił się z córką szlachcica – posiadacza wsi Bujwidze. Radziszewski wybudował okazały, murowany zamek i przeniósł kaplicę, którą sto lat wcześniej zbudowali mnisi, a która była bardzo zniszczona. Wówczas założono parafię św. Jerzego. Zwiedzający powinni również zwrócić uwagę na pobliską kaplicę św. Ignacego w Pryciunach, należącą do tej samej parafii. Ta niewielka kaplica znana jest z odpustów, które odbywają się co roku pod koniec lipca. Przyjeżdżają na nie wierni z najdalszych zakątków Litwy. W okolicy znajduje się także kaplica postawiona ku czci Wandy Boniszewskiej, stygmatyczki i zakonnicy Zgromadzenia Sióstr od Aniołów. Rokrocznie z Bujwidz do kaplicy odbywa się piesza pielgrzymka. Dookoła wsi Bujwidze można zobaczyć miejsca o szczególnym znaczeniu archeologicznym. Przy lewym brzegu rzeki Wilii, na wzgórzu porośniętym lasem mieszanym, znajduje się wzgórze zamkowe Rewa, które było zamieszkane już pod koniec I tysiąclecia. Z tego samego okresu pochodzi wzgórze zamkowe Poszulniszki, na którym widać nasypy, fosy i plac. Warto także zwrócić uwagę na grobowce przypominające kurhany z III-IV wieku, które znajdują się w Pokalniszkach, Popunżach, Pilwiszkach i Santoce.
Święty Jerzy
Święty Jerzy, urodzony w chrześcijańskiej rodzinie w Kapadocji, za swoją wiarę został umęczony w Palestynie. Według podań, pewnego razu uratował księżniczkę przed smokiem, co dowodzi sposób, w jaki przedstawiają go artyści – jako wojownika na koniu, który przebija włócznią smoka. Święty Jerzy jest patronem Katalonii, Gruzji, Portugalii, Wenecji oraz innych państw i miast. Został on również ogłoszony drugim patronem Litwy (pierwszy, jak wiadomo, to św. Kazimierz). Poza tym, ten święty chroni konie i inne zwierzęta od wszelkich chorób. 23 kwietnia to dzień św. Jerzego oraz symboliczny początek lata. Mówi się, że na św. Jerzego, święty otwiera i budzi ziemię, dając orzeźwiającą rosę, której trawa potrzebuje do wzrostu. Tego dnia odradza się wykonywać prace polowe z końmi, bo dzień św. Jerzego to także ich święto.
Kościół św. Jerzego
Na miejscu obecnego kościoła św. Jerzego pod koniec XVII wieku Kanonicy Regularni od Pokuty z Michaliszek zbudowali drewnianą kaplicę. Wraz z upływem lat, kaplica zaczęła niszczeć, a dach zaczął przeciekać. Marszałek Wilna, Mikołaj Radziszewski, który ożenił się z córką tutejszego szlachcica, nie tylko wybudował sobie okazały pałac z cegły, ale też na miejscu starej kaplicy zaczął budować nowy drewniany kościół. Razem postawiono kaplicę –rodzinny grobowiec. Hrabia Konstanty Tyszkiewicz, po wizycie w tutejszym kościele, w jednym ze swoich zapisków z podróży wspomina, że użyto tutaj zupełnie nowego stylu budowy. Kościół z XVIII wieku stosunkowo niedawno uległ pożarowi (1982 rok). Mimo tego, bogobojna społeczność zebrała wystarczająco dużo środków, aby odbudować kościół św. Jerzego, tym razem murowany. Co ciekawe, nowa murowana świątynia jest prawie dokładną kopią starej. Położona na planie ośmiokąta z kopułą i przedsionkiem, dzisiaj zachwyca swoją architektoniczną lekkością. Kościół zdobi obraz sztalugowy św. Jerzego, rzeźba św. Kazimierza i św. Stanisława z XIX wieku oraz inne prace sztuki sakralnej.
Kaplica św. Floriana
Przy kościele św. Jerzego stoi kaplica w kształcie ostro zakończonej piramidy, na szczycie, której znajduje się figurka anioła grającego na trąbce. Kaplica ufundowana przez Mikołaja Radziszewskiego cechuje się niezwykłą architekturą, a została zbudowana jako grobowiec rodzinny, w którego piwnicy w trumnach trzymano zmarłych członków rodziny. Warto także zaznaczyć, na początku kaplica znajdowała się pod wezwaniem św. Michała Archanioła. Najpewniej miało to związek z imieniem fundatora. Dopiero później poświęcono ją ku czci św. Floriana, ponieważ były w niej przechowywane relikwie św. Floriana otrzymane od papieża Piusa VI. Św. Florian był żołnierzem rzymskim, który nawrócił się na chrześcijaństwo w około 304 roku, za co poniósł śmierć męczeńską. Zdobył uznanie, gdy w cudowny sposób ugasił płonący dom jednym wiadrem wody. Tego świętego często przedstawia się z wiadrem wody w jednej ręce i uważa się go za patrona chroniącego od ognia i kataklizmów. Dzień św. Floriana to 4 maja – oficjalne święto zawodowych i ochotniczych strażaków oraz ratowników.
Adres : ul. Bažnyčios 1, wieś Buivydžiai, gmina Buivydžiai, rejon wileński
7. Kaplica pw. Św. Ignacego Loyoli w Pryciunach
Niewielka kaplica pw. Św. Ignacego Lojoli oddaje cześć osobistościom kościelnym i zaprasza na odpust.

We wschodniej, zalesionej części rejonu wileńskiego, 15 km na wschód od Niemenczyna, w pobliżu granicy z Białorusią, od 1837 roku stoi jasna, murowana kaplica pw. św. Ignacego. Słynie ona z odpustów swojego patrona, które odbywają się pod koniec lipca.
Na odpust przybywają wierni nie tylko z parafii w Bujwidzach, ale także z odległych zakątków Litwy. Czczony podczas odpustu św. Ignacy Loyola to nie tylko patron tej ziemi, ale także założyciel Towarzystwa Jezusowego, zakonu jezuitów. Kaplicę w Pryciunach zdobi dewiza tego katolickiego zakonu w języku łacińskimAd maiorem Dei gloriam, co po łacinie brzmi „Ku większej chwale Boga”.
Nad wejściem do kaplicy umieszczono dwie płyty pamiątkowe, które przypominają dwa ważne wydarzenia. Na jednej z nich uhonorowany został fundator kaplicy Antoni Lazarewicz oraz rok wybudowania kaplicy – 1837. Na drugiej płycie uhonorowano Wandę Boniszewską, siostrę zakonną Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, która mieszkała w Pryciunach prawie 20 lat i która zyskała szacunek parafian swoją nieustającą pracą apostolską, pomocą prześladowanym oraz stygmatami.
Każdego roku parafia w Bujwidzach organizuje tydzień pamięci sióstr Wandy Boniszewskiej i Heleny Majewskiej. Tradycyjna pielgrzymka piesza „Śladami sióstr Wandy Boniszewskiej i Heleny Majewskiej”, która wiedzie z Bujwidz do kaplicy św. Ignacego w Pryciunach, trwa 4 godziny. Mówi się, że okolice wsi Pryciuny mają magiczną moc, a goście odczuwają wewnętrzną potrzebę stania się lepszymi i zbliżenia się do Boga.
Kaplica pw. Św. Ignacego Loyoli w Pryciunach należy do archidiecezji wileńskiej, dziekanatu w Nowej Wilejce.
Odpust św. Ignacego
Święto św. Ignacego obchodzone jest 31 lipca, więc świąteczny odpust w kaplicy w Pryciunach odbywa się na przełomie lipca i sierpnia. Odpust przyciąga nie tylko wiernych z Litwy – przyjeżdżają na niego także siostry zakonne ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, goście z zagranicy (w szczególności z Polski), posłowie z Sejmu, europosłowie i inni przedstawiciele władz.
To już tradycja, że podczas tutejszego odpustu święci się samochody wiernych. Zapewne dlatego, że ostatni tydzień lipca to dzień św. Krzysztofa – patrona kierowców. Podczas odpustu rozbrzmiewają religijne melodie z kraju i ze świata, które wykonuje zespół muzyczny na żywo. Ponadto, zapraszani są specjaliści z różnych dziedzin, którzy wygłaszają odczyty i dzielą się wiedzą, np. jak dbać o zdrowie, unikając syntetycznych lekarstw.
W centrum ceremonii odpustowych znajdują się siostry Boniszewska i Majewska. Wspomina się Zgromadzenie Sióstr od Aniołów, ich pracę apostolską w spólnocie w Pryciunach i poza jej granicami, jak również zagłębia się w nauki tego zakonu, aby napełnić się mocą ducha i miłosierdzia.
Św. Ignacy Loyola
W 1491 roku, w rodzinnym zamku w kraju Basków (północna Hiszpania), przyszedł na świat Ignacy Lopez de Loyola. Często określa się go mianem „rycerza świętego”, chociaż w swoim życiu wojował w sumie tylko kilka miesięcy.Marzył o tułaczce wojennej i zwycięstwach, jednak podczas bitwy o Pampelunę został ciężko raniony kulą armatnią w nogi i do końca życia już utykał. Odzyskując zdrowie po pechowej bitwie, św. Ignacy nawrócił się i otworzył na wiarę, a do końca życia poświęcił się działalności duszpasterskiej. Obecnie św. Ignacy Loyola jest znany na całym świecie jako założyciel zakonu jezuitów, Towarzystwa Jezusowego.
Co ciekawe, hiszpańską nazwę Towarzystwa Jezusowego (Compania de Jesus) można przetłumaczyć jako Kompania Jezusa.
Ostatecznie Ignacy Loyola zrozumiał, że chcąc, aby ludzie otworzyli się na wiarę i zapragnęli głoszenia woli Boga, należy powołać do życia długoletnie i godne zaufania instytucje. W ten to sposób, św. Ignacy zaczął zakładać szkoły, w których też wykładał. To właśnie Jezuici założyli w XVI wieku w Wilnie pierwszy uniwersytet na Litwie według przywileju królewskiego i buli papieskiej.
Na uwagę zasługują „Ćwiczenia duchowe”, nad którymi Ignacy Loyola pracował ponad 20 lat, i które stały się podręcznikiem każdego jezuity. To w nich Loyola uwiecznił swoją drogę poznania duchowego i zawarł mądrość zaczerpniętą od innych. Mimo tego, że książeczka nie jest łatwą lekturą, autor ujawnia w niej najważniejszą tajemnicę duchową, a jednocześnie najzwyklejszą prawdę życiową – należy kochać i służyć Bogu „całym sercem, całą duszą i całą wolą”.
Do dzisiaj przetrwała pokaźna korespondencja Ignacego Loyoli. Zebrano ją w 12 grubych tomów – to dużo więcej niż pisali inni znani duszpasterze tego okresu. Wśród jego korespondentów możemy wyróżnić takie znane postacie, jak Michał Anioł, Święta Teresa z Ávili, Marcin Luter, król Henryk VIII oraz Krzysztof Kolumb.
Ignacy Loyola został ogłoszony świętym w 1622 roku. Jest on patronem i obrońcą zakonu jezuitów, żołnierzy, zakonników i wzrostu duchowego. Św. Ignacy Loyola został też ogłoszony patronem wschodniego rejonu wileńskiego, który graniczy z Białorusią. Jego imieniem nazwano kościół Ordynariatu Polowego Wojska Litewskiego w Wilnie.
Siostra Wanda Boniszewska
Helena wyrosła w religijnej rodzinie i to właśnie w wiarze odnalazła sens życia i podstawę istnienia człowieka. Przyłączyła się do Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, złożyła śluby wieczyste, sprawowała działalność apostolską, doznała także różnych trudności – została zatrzymana i wywieziona na pięcioletnią zsyłkę za pomoc księdzu jezuicie.
W 1933 roku, w Wielki Czwartek, siostrze Wandzie pierwszy raz otworzyły się stygmaty. Zjawisko, gdy na różnych miejscach ciała pojawiają się czerwone plamy lub rany (najczęściej w miejscach ran Jezusa podczas ukrzyżowania) uważa się za objaw cudu. Według świadków, siostra Wanda odczuwała stygmaty najczęściej w czwartki i piątki po południu, zwłaszcza w ciągu Wielkiego Tygodnia. Mówiono, że siostra miewała także wizje prorocze.
Siostra Helena Majewska
Helena wyrosła w religijnej rodzinie i to właśnie w wiarze odnalazła sens życia i podstawę istnienia człowieka. Przyłączyła się do Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, złożyła śluby wieczyste, sprawowała działalność apostolską, ale także doznała różnych trudności – została zatrzymana i wywieziona na pięcioletnią zsyłkę za pomoc księdzu jezuicie.
Podczas II wojny światowej siostra Helena Majewska przeżyła swoje najważniejsze doświadczenie życiowe – objawienie Jezusa. Wkrótce po tym, zwróciła się do błogosławionego Mikołaja Sopoćki i oddała się głoszeniu słowa miłosierdzia Bożego. Razem z Sopoćką współpracowała nad założeniem Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego.
PL
LT
EN
RU